Na Islandię miałem już kupione wcześniej bilety, ale fajnie że pierwszy raz był w fajnym towarzystwie. Cieszę się że spotkałem się ze znajomymi. A sama wyspa mnie zachwyciła... śliczna natura, zimna, surowa ale ciekawa. A stolica w świątecznym przybraniu mile zaskoczyła. W sumie nie pamiętam kiedy ostatnio jakieś miasto zrobiło na mnie takie wrażenie? Lubię nordyckie klimaty, drewniane domki, niską zabudowę. Jedynie portfel boli przy takich wyjazdach... ale warto było polecieć tam choć na weekend. Na pewno tam niedługo wrócę na dłużej...