25.09.2025 Ostatnio obiecywałem sobie, że przed każdymi świętami będę odwiedzał jakiś jarmark. Żeby zobaczyć jak przygotowują się inne nacje do tego wyjątkowego czasu. W tym roku miała być Madera i festyn w Funchal. Niestety Wizz Air zmienił nam tak rozkład, że planowany od roku wyjazd trzeba było odwołać. Lecieć tyle km na niepełne 2 dni mijał się z celem. Po przeszukaniu kalendarza jarmarków czynnych także w święta i po, wpadłem na pomysł żeby wyskoczyć w drugi dzień świąt do Budapesztu. Tu jarmarki są czynne do 1.01.
Bilety były po 90 PLN za osobę za odcinek, ale mnie nic nie kosztowały. Wszystko opłaciłem punktami z noclegów.