TEMPERATURA: 11°C
POGODA: świeci słońce
Ostatni dzień na Maderze zaczęliśmy aktywnie. Po śniadaniu zapakowaliśmy nasze plecaki do auta, które zostawiliśmy koło hotelu, bo w centrum trudno o miejsce i ruszyliśmy pieszo do Funchal (spacerem zajęło nam to niecałe 40min). Z przystanku koło Palácio de São Lourenço pojechaliśmy autobusem miejskim nr 31 do Jardim Botânico (kupiliśmy kartę miejską bo przy 2 biletach było taniej).
Mimo iż na Maderze jestem 3x to do tej pory nie byłem w tym parku. Wstęp płatny 10 Euro. Zanim jednak weszliśmy do środka poszliśmy na kawę (tania kafejka jest powyżej przystanku). Teren parku jest rozległy, jest co oglądać. Szkoda że administracja parku nie zadbała o oznaczenia roślin, przy większości ich brakuje. Jest tutaj m.in. dywan z kwiatów, który wcześniej widziałem w każdym przewodniku. Żeby nieśpiesznie obejść całość trzeba przeznaczyć ok. 1,5h.
➡️Więcej zdjęć na mojej stronie
www.lecezwiedzac.pl