Jednak zmiana wylotu na styczeń to był super pomysł. Szkoda że moi rodzice zrezygnowali. Bo my nie dość że trafiliśmy fajną pogodę to jeszcze Jarmark, który był naszym głównym celem i po to kupiliśmy bilety na Maderę był aż do Trzech Króli, o czym nie wiedziałem...
Mimo iż na tej wyspie byłem już 3x, to odwiedziliśmy kilka miejsc których nie widziałem poprzednio, jak choćby kultowe domki w Santanie czy dywan kwiatowy w Ogrodzie Botanicznym.
Tak sobie wymyśliłem że kiedyś tu przylecimy na całą zimę, bo mam duży niedosyt chodzenia po pagórkach i levadach...