TEMPERATURA: 3°C
POGODA: pochmurno
To będzie mój 8 raz w Stambule, bo ostatnio często tam bywam z racji długich przesiadek (zawsze jeżdżę do miasta). Dla Moniki pierwszy raz. Lecą z nami też moi rodzice, którzy byli tam ze mną na moją 40-tkę.
Żeby nie kombinować z parkingiem (głównie ze względu na rodziców), parkujemy na P8 za 50 PLN. Ruszyliśmy z domu zaraz jak Monika skończyła pracę. Korków nie było i dojechaliśmy w godzinę.
Czas do odlotu szybko minął. Boarding rozpoczął się na 20min przed odlotem, ale poszedł sprawnie. Wylecieliśmy z 15min opóźnieniem które pilot na trasie starał się zminimalizować.
Po 25min od wylotu rozpoczął się serwis. Niestety od lat nasz narodowy LOT nie wzbija się ponad przeciętność, i na trasach międzynarodowych oferuje oprócz kawy, herbaty, soków, piwa czy wina tylko małą drożdżówkę.
Często LOT rywalizuje o nagrody SkyTrax z takimi liniami jak Aegean. Grecy cały czas utrzymują normalny posiłek w cenie, LOT nie. I raczej równa w dół do innej linii greckiej SkyExpress, która ma całkiem fajny produkt niż w górę do wspomnianego Aegean.