TEMPERATURA: -1°C
POGODA: pochmurno
Po wylądowaniu się śmiałem, że znowu jestem w miejscu które najbardziej lubię w Trójmieście, czyli na lotnisku. Do parkingu szliśmy piechotą, bo akurat nam odjechała PKM. Do Władka wyruszyliśmy po 20min od wylądowania. Musiało w nocy przymrozić, bo było bardzo ślisko.