TEMPERATURA: -5°C
POGODA: pochmurno
Jakoś do rana przetrwaliśmy. O 4 już sporo osób się kręciło po terminalu więc wstaliśmy żeby się umyć i poszliśmy szukać kawy w normalnej cenie. Przeszliśmy przez 3 terminale i na samym końcu ostatniego okazało się że jest nasz ukochany sklep 7Eleven i kawa, pizza w normalnej cenie. Po 2 tygodniach tajskiego jedzenia pizza smakowała wybornie.